- Aktualności
- Gazetka
- Stopolanka Nr 2/2009
- Czy wiesz że...
- Święta, święta...
- Boże Narodzenie w poezji
- Z pamiętnika nastolatki...
- Do zastanowienia
- zwierzęta nasi młodsi bracia
- Szkolne sprawy
- Opowieści zegarów
- Świąteczne zagadki
- Hej kolęda, kolęda...
- Kącik recenzenta
- Stopolanka Nr 1/2009
- Archiwum
- Rekrutacja
- Organ prowadzący
- Nasze sukcesy
- O szkole
- Plany lekcji
- Co poza nauką
- Konkursy
- Nasi Przyjaciele i Sponsorzy
- Projekty
- Kontakt
- Ligi Zadaniowe
- Galeria zdjęć
- Dokumenty do pobrania
Pracownia komputerowa
Szkolne sprawy
Chochliki, cz.2Chochliki wciąż się bawią
Niestety, chochliki nie dają za wygraną. Wciąż grasują. Chowają dla kawału (strasznie śmieszne!) coraz więcej rzeczy. Czasami udaje się usłyszeć ich rozmowy.
Znamy już ich tajne skrytki, gdzie ukrywają zdobyte skarby. Głównie pod kurtkami, w szafkach, także na nich i w schowkach na buty. PRZYPOMINAMY, że to , dzieje się w szatni, poza chochlikami nikogo nie śmieszy.
Ostatnio nasza koleżanka padła ofiarą rozhasania się chochlików. Przed wuefem okazało się, że nie ma torby ze strojem. Bardzo się zdenerwowała, a na koniec otrzymała niższą ocenę z ćwiczeń za jego brak. Pewnie o to chodziło złośliwym skrzatom.
Torbę znaleziono dopiero po lekcji pod kurtką gimnazjalisty.
Może to szkolenie chochlików przed akcją zapełniania naszych toreb i butów świątecznymi prezentami?
Na razie, ponieważ szkolenie przeciąga się, a prezentów nie widać, nas to tylko męczy.
Znamy już ich tajne skrytki, gdzie ukrywają zdobyte skarby. Głównie pod kurtkami, w szafkach, także na nich i w schowkach na buty. PRZYPOMINAMY, że to , dzieje się w szatni, poza chochlikami nikogo nie śmieszy.
Ostatnio nasza koleżanka padła ofiarą rozhasania się chochlików. Przed wuefem okazało się, że nie ma torby ze strojem. Bardzo się zdenerwowała, a na koniec otrzymała niższą ocenę z ćwiczeń za jego brak. Pewnie o to chodziło złośliwym skrzatom.
Torbę znaleziono dopiero po lekcji pod kurtką gimnazjalisty.
Może to szkolenie chochlików przed akcją zapełniania naszych toreb i butów świątecznymi prezentami?
Na razie, ponieważ szkolenie przeciąga się, a prezentów nie widać, nas to tylko męczy.
(Matylda Grabska)
Mowa błagalna,
Czyli idą Święta
Czas choinkę stawiać
Pana Marka
Na inną grę namawiać
Ale On się nie da
Zasady ma
Więc
Gra ciągle w ogame
Panie Marku, idą Święta
Niech pan nie gra
W ogame
Niech Pan ubiera Choinkę
A wtedy Mikołaj
na pewno
przyniesie rodzynkę
Ale Pan się nie zgadza
W ogame czeka zagłada
Uaa...
(pan Okropny)


Mowa błagalna,
