Czas na poezję

Barbara Klaudel z IV, Stworzenie Kaszub
(*poemat na podstawie legendy kaszubskiej)

(II miejsce w XVI Wojewódzkim Konkursie  Literackim)

1. Niezwykły rzeźbiarz

Pan Bóg chciał świat stworzyć,
Aby mógł tam żyć lud Boży
Na kształt kuli Ziemię uformował
Wciąż poprawiał, ugniatał
I lepił od nowa.
Wyszła Ziemia w swym kształcie
Niemal doskonała,
Lecz bezludna i pusta
We Wszechświecie trwała.
Wziął Bóg zatem wielki wór
Pełen wód, gór i pól.
Rozrzucił też faunę i florę
We wszystkich ziemi kolorach.
Wszystko powstało prawie
W okamgnieniu
Aż słychać Boga Westchnienie.

2.  Anioły

Anioły nad Ziemią latały
Uśmiechnięte,
Lecz jeden – najmłodszy
Płakał  zawzięcie.
- Cóż ci doskwiera, Aniele Kochany –
- spytał go Pan Bóg wielce zatroskany.
- Odmień, mój Ojcze, Kaszubów krainę,
Pustynna to bowiem jest teraz równina.
Bóg spojrzał z miłością
I poszedł do wora.
Znalazł tam resztki
I każdej po trochu
Rozsypał w krainę pełną pyłów
I prochów. 

3. Gryf

Gryf nadleciał.
W błękitne jeziora głębiny
Rzucił bursztyn.
Wody jasne się rozstąpiły.
Skarb Kaszubów
Ramionami swymi
Otuliły.
Na pamiątkę wrzucenia
Bursztynu do jeziora
W herbie Kaszub
Widnieje postać
Czarnego stwora.

* Poemat to dłuższy wierszowany utwór
  liryczny


 Próby poetyckie piątaków
 

 

Ciemność

Ciemno wokół mnie
Słońce schowało się
Deszcz w szyby uderza
W oddali ryczą pioruny
Nie chowam się pod łóżko
Nie
Nic to nie obchodzi mnie
Nie martwi mnie to nic a nic
że piorun wali już
uderza w okno me
Nie boję się!
Ja Ciemności
Nie boję się
Nic ona
Nie obchodzi
Mnie
         (XD)

*Haikai



Jesienny wiatr
dryfujące drewno
dobija do brzegu
                         Kanna (1774)

 

 

Samotny liść opada
w czystym
jesiennym powietrzu
        Gohei (1819)

 

A to haiku naszych autorów
(2009)

 *haikai - rodzaj lirycznej poezji japońskiej w postaci trzywersowych strof

 

Morze szumi a
Muszle leżą na piachu
nic – nie słyszę
                          (XD)

Ptak nad głową lata
gwiazda szybko spada
Rozstania już czas
                         (...)

Bez rośnie szybko
pnie się na wietrze milcząc
czemu mi smutno
                        (Szafira)
 

 Ogromne drzewo
zbrązowiałe liście uschły
jak moje serce
                             (Ana)
 
Krzak stoi w piasku
jego liście już uschły
jak ludzkie życie
                           (MAG)

Sprzątam mój pokój
Już prawie można wejść
Czuję się pusty
                         (Pan Okropny)

 



Miniatury poetyckie (2009)
 

 

 

 

 

Jestem
obrazem bez barw
pokazuję ludzką pustkę
                          (MAG)

Jestem
dziwną gąbką
nabieram wody
gdy jest jej za dużo
wylatuje
                              (JKŁ)

Jestem
Człowiekiem wiedzącym
Tyle co krople wody w oceanie
Wszyscy się uczą
                               (...)

Jestem szufladą
z jednym groszem na dnie
nie potrzeba mi więcej
                                   (JKŁ)

Jestem
królikiem uciekającym
świat depcze mi po piętach
                                    (XD)

 
Jestem,
Jak szary kot tchórzliwy
Przyczajony
                                    (K.K.)


Jestem,
Jak czarny kot odrzucony
przez świat
                                      (K.K.)

Jestem aniołem
Wznoszącym się w górę
Szukam ludzkich dusz
                                   (CS)


Jestem posągiem
Stoję tu zupełnie sam
bezustannie czekam
                                   (CS)

Jestem
Kartką papieru
Można na mnie
Zapisać wszystko
Wystarczy tylko
Mały długopis
           
Jestem
Psem opuszczonym
mam dużo
złych wspomnień
nikt się mną
nie opiekuje.

Jestem
Kostką do gry starej
Nikt mnie już
nie używa
Leżę tylko
w malutkim kąciku.

Jestem
Pamiętnikiem starym
Znam wszystkie
Stare sekrety mojej pani
A ona mnie nadal
zapisuje.


Jestem
Rozstrojoną gitarą
której nikt
prawie nie używa
stoję w futerale
nic nie widzę.
                                 (Szafira)