Mikołaj 2008 r

W Mikołajki szkolne jest magicznie:)

 

Jak co roku, tak i tym razem do naszej szkoły zawitał MIKOŁAJ. Jest to dobry znak, świadczący o tym, że byliśmy grzeczni i zasłużyliśmy na prezenty. Szkoda, że mikołajki są tylko raz w roku.

4 grudnia rodzice uczniów z poszczególnych klas uwijali się jak w ukropie, by sale dzieci były pięknie przystrojone i by zapanował świąteczny nastrój. Były pogaduszki, kawa i wspólnie spędzone chwile.
 
5 grudnia wielkie oczy zerówkowiczów lśnią nieznanym dotąd blaskiem i może trochę strachem czy niepewnością. To dla nich pierwszy raz, pierwsze Mikołajki w szkole. Żeby móc wyjść z szatni na parter, trzeba zaśpiewać piosenkę lub powiedzieć wierszyk, potem  członkowie szkolnego samorządu częstują cukierkami i wtedy można ”dorwać się” do skarpet wiszących na poręczy schodów. A tam czekają na nas prezenty i słodycze:)